Pokochaj Swoje Ciało

SORAYA_GALLA_27022020_211750 — kopia

Wakacje coraz bliżej. Poczuj letni wiatr we włosach, zapach polnych kwiatów, zroszoną trawę pod stopami. W łazience rozpieszczaj ciało i zmysły pobudzającymi zapachami i formułami.


Lato to wyjątkowy czas. Gdy słupki termometrów gwałtownie idą w górę, dni są coraz dłuższe, a my możemy wreszcie cieszyć się upragnionym słońcem, którego tak nam brakuje przez resztę roku, automatycznie i natu-ralnie przestawiamy się na bardziej pozytywny „mood”. W wakacyjny na-strój dodatkowo wprowadzają nas kolorowe zwiewne sukienki, sandałki, kapelusze. Chętniej odkrywamy ciało, nawet jeśli nie zawsze jesteśmy z niego zadowolone. I bardzo dobrze, bo wszystkie ciała są piękne i zasługu-ją na to, by być zadbane. Oto kilka prostych trików, jak przygotować ciało do lata. Łatwo, szybko i bez wyrzeczeń.

Kolorowa rewolucja na talerzu

Zamiast rzucać się na restrykcyjne diety eliminacyjne, warto zmienić nawy-ki żywieniowe: jeść częściej, ale mniejsze porcje, dbać o regularność po-siłków. Wiosna to idealny moment na dietetyczny remanent – bogactwo se-zonowych nowalijek, pysznych i świeżych warzyw i owoców skłania do przerzucenia się na lżejsze, kolorowe i niskokaloryczne dania.

A propos kolorów – zadbaj o to, aby na twoim talerzu było ich jak najwięcej. W zależności od swojej barwy, warzywa i owoce są bogatym źródłem konkretnych składników odżywczych, witamin i minerałów. I tak, zielone warzywa liściaste, jak szpinak, kapusta czy jarmuż stanowią kopalnię fla-wonoidów, które mają właściwości przeciwutleniające. Są więc prawdziwie odmładzającym „super food”. Pomidory zawierają dużo witaminy C (ważny antyoksydant) i zmniejszający ryzyko raka i zawału serca likopen, a buraki – przeciwdziałającą nowotworom betainę, która dodatkowo zapewnia wątro-bie detoks. Należy też pamiętać o regularnym nawadnianiu się od środka. La-tem warto pić nawet do dwóch – trzech litrów wody dziennie, aby uzupełnić niedobory płynów w organizmie. Dzięki temu nie tylko będziemy czuć się lepiej (niedostateczne nawodnienie często skutkuje bólami głowy i złym samopoczuciem), ale też nasza skóra będzie gładka i promienna.

W ruchu

Kolejny punkt przygotowania do lata to aktywność fizyczna. Tu też nie ma co przesadzać. Jeśli do tej pory nie uprawialiśmy sportów wyczynowo, a nasz wysiłek przez większość czasu izolacji ograniczał się do przejścia z kuchni do salonu, zastosujmy metodę małych kroków. Dobrze zacząć od łagod-nych ćwiczeń, jak rozciągająca ciało i relaksująca umysł joga czy pilates, który uruchamia głębokie partie mięśni i pięknie kształtuje sylwetkę, a jed-nocześnie dobrze wpływa na kręgosłup i poprawia postawę.

Oprócz tego, warto poświęcić minimum pół godziny dziennie na aktywny wypoczynek, np. spacer szybkim krokiem, jazdę na rowerze, jogging. I tu znów najważniejsza jest nie ilość, tylko regularność. Warto więc, by te zdrowe nawyki weszły nam w krew i stały się częścią codziennej rutyny.

Stop cellulit

Tak samo w łazience. Do codziennej pielęgnacji ciała warto włączyć ujędr-niające masła, serum i balsamy do ciała , np. z nowej linii Soraya Healthy Body Diet . W ich składzie znaj-dziemy m.in. wyciąg z zielonej algi , który nawilża skó-rę i stymuluje syntezę kolagenu, przeciwdziałając utracie jędrności i elastyczności. Zawiera go balsam na rozstępy w formie wygładzającego żelu. Innym super znanym i skutecznym składnikiem jest kofeina , która poprawia mikrokrążenie i przyspiesza proces spalania tkanki tłuszczowej. Ma też udowodnione działanie antycellulitowe. Znaj-dziesz ją w modelującym serum i ujędrniającym maśle do pośladków. Na-tomiast głównym składnikiem linii jest prawdziwy fitnessowy super food – izolat białkowy z zielonego groszku. To bogactwo naturalnych aminokwa-sów, które odpowiadają za poprawę nawilżenia, jędrności i sprężystości skóry.

W skład linii Soraya Healthy Body Diet wchodzą wegańskie kosmetyki do ciała , oparte o składniki na-turalnego pochodzenia. Ich atutem są nowoczesne i wygodne formuły, któ-re łatwo się rozprowadzają i szybko wchłaniają. Ponadto, dzięki pobudzającym kompozycjom zapachowym ich używanie to czysta zmysłowa przyjemność. Po ich zastosowaniu skóra jest aksamit-nie gładka i miękka. Nałożone na ciało po porannym prysznicu działają le-piej niż podwójne espresso.

Aby skóra jeszcze lepiej chłonęła zawarte w nich dobroczynne składniki odżywcze, warto oprócz nich dwa razy w tygodniu sięgnąć po wegańskie scruby do ciała. Zawierają naturalne ścier-niwa w postaci drobinek cukru czy łupin orzecha włoskiego, które łagodnie i skutecznie złuszczają martwy naskórek, dając efekt natychmiastowej gład-kości. A dodatek naturalnych wyciągów, m.in. z owsa i olejów: kokosowego, z krokosza czy z czarnej porzeczki odżywia skórę, łagodzi i pozostawia ją przyjemnie miękką i zdrowo napiętą.

czytaj także